sobota, 12 kwietnia 2014

Pytanie: jakie sztuczne rzęsy?


Wczoraj przyszły moje drugie sztuczne rzęsy w życiu. Tym razem postawiłam na Demi Wispies Ardell, szeroko zachwalane przez wiele dziewczyn. Oczywiście nie byłam w stanie się powstrzymać i czym prędzej je założyłam :) Muszę Wam powiedzieć że są nawet fajne (efekty będą w osobnym poście), ale trochę za długie.

Z racji tego, że moje rzęsy są cienkie, proste, jest ich mało oraz są krotkie, próbuję się wspomagać. Stosuję teraz odżywkę RevitaLash ale póki co nie widzę spektakularnych efektów. Przedłużanie rzęs również odpada, bo jeszcze bardziej zniszczę to co mam. Pozostają mi trzy opcje do wyboru: pierwsza to pogodzić się ze stanem, druga używać MagicLash-rzęsy w buteleczce, trzecia kupić sztuczne rzęsy (kępki lub całe). Jedynkę i dwójkę mam przećwiczoną do perfekcji ;p Pozostaje mi jeszcze trzecia, którą chciałabym stosować na większe wyjścia lub jakieś oficjalne spotkania. Tylko że wybór spory, teoretycznie. Dlaczego teoretycznie? Wszystkie wydają mi się jakoś za długie (nie długość paska rzęs) i zbyt teatralne.

I tu pytanie do Was moje drogie. Szukam rzęs dających dzienny lub lekko wieczorowy efekt. Co polecacie żebym przetestowała? Możecie podawać nazwy firm, modele i linki. Ja obiecuję się zapoznać z nimi i kupić kilka sztuk, zrobić testy, foty i opisać :)


piątek, 11 kwietnia 2014

Rozdanie. Ostatni dzień na zgłoszenie się :)


Przypomniało mi się, więc pewnie i Wy zapomniałyście :)
Dziś ostatni dzień przyjmowania zgłoszeń. 

Powodzeńska!

Cześć kochanie! Cześć Gwen!


Dziewczyny dziękuję Wam za tak ciepłe przyjęcie zmian na blogu i moich słów. Aż chce się pisać! Mam nadzieję, że uda nam się rozgadać, nie tylko na tematy kosmetyczne :) Postanowiłam, ze posty będą się pojawiać minimum trzy w tygodniu, ale co z tego wyjdzie zobaczymy, więc informuję ale nie obiecuję. Ale dziś nie o tym, ponieważ obiecałam i będzie wesoło i kolorowo!

Obiecałam róż, więc będzie lakier Hey Baby, który pochodzi z kolekcji Gwen Stefani dla OPI. Przeważnie nie jaram się kosmetykami, które są sygnowane nazwiskami aktorek, piosenkarek i innych kardaszjanek ;) Ale tym razem dopadła mnie Gwen, kobieta którą uwielbiałam jako dziecko, później nastolatka i obecnie już jako osoba dorosła. Do tego odcień jaskrawego różu mówił do mnie mamo. To jak miałam go nie kupić?

środa, 9 kwietnia 2014

Nowa odsłona i co u mnie (po raz pierwszy)




Po dłuższej nieobecności, dziś wracam do Was ze świeżą głową. Jak pewne zauważyłyście, wygląd bloga się zmienił. Zawdzięczam to Agatce, która pomogła mi swoim świeżym spojrzeniem. Jeszcze raz jej za to serdecznie dziękuję. Ciężko mi było rozstać się z poprzednim banerem, który był dość charakterystyczny, ale zmiany są potrzebne (i nie tylko te blogowe) ;) Jeszcze będą pewnie następowały kosmetyczne zmiany dotyczące dodania np. przycisków społecznościowych, blogrolla czy podziału etykiet. Ale to już w tak zwanej wolniejszej chwili.

środa, 26 marca 2014

Skinfinish Superb czyli wspaniałe wykończenie?

Co jakiś czas MAC wypuszcza w seriach limitowanych kosmetyki w których skład wchodzi linia Extra Dimension. Charakteryzuje się ona przepięknym tłoczeniem w kształcie fali oraz mocniejszym działaniem rozświetlającym kosmetyków. W styczniu w salonach pojawił się skinfinish w odcieniu Superb, pochodzący z jednej z limitek, a mianowicie Magnetic Nude.

poniedziałek, 24 marca 2014

Petal Power MAC- śliczny wiosenny róż


Dziś chciałam Wam pokazać prześliczny róż Petal Power MAC z kolekcji Fantasy of Flowers. Niestety róż już nie jest dostępny, szybciej z salonów wyszedł niż się pojawił. Po jednym dniu było już pozamiatane. Ale nie martwcie się, MAC ma to do siebie, że część produktów wraca w kolejnych limitkach, więc jest nadzieja :) Dziś po prawie miesięcznych testach, chciałabym Wam o nim trochę opowiedzieć.