środa, 8 sierpnia 2012

Montagne Jeunesse, Maseczka zwiększająca objętość włosów z dodatkiem truskawek.


Hej dziewczyny!

Dziś chciałam Wam pokazać maseczkę z dodatkiem truskawek dodającą objętości Montagne Jeunesse, Volume Miracle Conditioning Hair Mask. Kupiłam ją na allegro za 3zł. Przyznam szczerze,skusiła mnie ładną szatą graficzną oraz Panią w różowej masce na włosach i stwierdziłam ja też tak chcę! :)


Na początek zapoznałam się z treścią zawartą na drugiej stronie opakowania. Zobaczyłam tam inną panią która z klapciałych włosów po maseczce nagle ma wielką gęstą grzywę jak u lwa. Mmm... zachęcająco.


Informacje z opakowania:

Maseczka składa się z dwóch korków.
Krok pierwszy: Volume Miracle (17,5 ml).
Umyj włosy szamponem i spłucz, a następnie na czyste włosy nałóż Volume Miracle. Wmasuj dokładnie palcami tak, aby mieć pewność, że włosy przy nasadzie zostały dobrze pokryte maseczką. Pozostaw ją na ok. 2 minuty przed spłukaniem. Następnie użyj serum Control & Define. (Nie obawiaj się, że Twoje włosy zmienią kolor!nie jest to trwały efekt po usunięciu maseczki wszystko wróci do normy)

Krok drugi: Control & Define Serum (5 ml).
Osusz włosy ręcznikiem. Nałóż serum w małych ilościach na różne miejsca. Rozczesz włosy tak, aby mieć pewność, że serum zostało dokładnie rozprowadzone. Ilość użytego serum zależy od długości i grubości włosów. Wysusz włosy układając pożądaną fryzurę, podnosząc je podczas suszenia dla uzyskania lepszego efektu.

skład: Volume Miracle: Aqua (Water), Cetearyl alcohol, Cyclopentasiloxane, Cetrimonium chloride, Hydroxyethylcellulose, Panthenol (Pro-vitamin B5), Dimethiconol, Grapefruit (Citrus grandis) oil, Citrus grandis (Lime) extract, Citrus bergamia (Bergamot) extract, Citrus dulcis (Orange) extract, Citrus grandis (Grapefruit) extract, Citrus limonum extract, Citrus nobilis (Mandarin orange) extract, Parfum (Fragrance), Titanium dioxide, Mica, Propylene glycol, Sodium benzoate, Methylparaben, Propylparaben, Sorbic acid, Disodium EDTA, Sodium hydroxide, Citric Acid, Cl 14700.
Control&Define:Cyclopentasiloxane, Dimethiconol, Phenyl Trimethicone, Grapefruit (Citrus Grandis) Oil, Parfum (Fragrance). 

Moje odczucia:

Maseczka wygląda ciekawie. Mamy ładne graficzne opakowanie z panią w różowym mazidle, która sugeruje że i my będziemy tak w niej wyglądać. Nic bardziej mylnego. Kolor maseczki nie jest kremowo-różowy jak przedstawia się na zdjęciu. Kolor jest lekko różowy, sorbetowy i w żadnym przypadku nie przypomina zachęcającej pani. Zapach wg. producenta powinien być jak dzika truskawka. Nie wiem jak pachnie dzika truskawka ale wiem jak pachnie ta maseczka. Jest to zapach leśnych owoców z lekką ondulacją ziołową, czyli chemiczne owocki. Nie jest to nieprzyjemny zapach ale lekko wyczuwalny. 


Ilość maseczki powinna być odpowiednia. Niestety ilość jej nawet na włosy do ucha może okazać się za mała, ponieważ maseczka jest tak gęsta że zostaje przy samym skalpie. Jedynie co można zrobić to dodać wody i wtedy już jest inaczej. Łatwiej i szybciej się rozprowadza i starcza nawet na długie włosy. (ha Polak potrafi! ;p) Maseczkę zmywa się niestety dość ciężko, ale dałam radę ;)

Serum jest lepkie i przypomina piankę do włosów. zapach bardzo podobny do maseczki. I pomimo że jest go 5ml wydaje się go dużo więcej niż maseczki, bo nie jest tak gęste.


Jestem w stanie wybaczyć tej maseczce wszystkie  mankamenty, które podałam ze względu na efekt! Włosy są puszyste- istne MAX VOLUME! Przez cały wczorajszy dzień były uniesione i ładnie się układały. Dziś nadal są uniesione i puszyste oraz co najważniejsze nie przetłuściły mi się, jak to moje włosięta mają w zwyczaju po jakichkolwiek maseczkach. 

Ta maseczka to istne KosmetykoweLove i zagości u mnie na stałe.

Żeby nie być gołosłowną, pokaże Wam moje włosy po umyciu bez tej maseczki i efekt z nią. Przy okazji pokażę moją niemalowaną i nie wyspaną twarz ;) Zastanawiałam się czy nie wstawić w jej miejsce jakiegoś obrazka z kwejka.

Bez maseczki:
Z maseczką:

Oceniam tą maseczkę na zasłużone 5 gwiazdek! Rewelacja :)

I jak Wam się podoba efekt? Używacie maseczek i macie jakieś ulubione?



Ps. trochę tęczy dla Was!


25 komentarzy »

  1. kurcze, jeżeli to faktycznie działa to pięknie;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Całkiem dobry efekt, może się na nią skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Grunt ze zadowolil Ciebie :)
    Ja jednak jej nie zamowie, jakos do mnie nie przemawia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobra jest, moje włosy klapciają chwile po wysuszeniu i są cienkie i płaskie, a po tym są świetne!

      Usuń
  4. powiem Ci, że ja jakoś tego volume nie zauważyłam u siebie, ale specyfik sam w sobie jest fajny :) to serum mi się podoba :) jak miło Cię zobaczyć! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O szkoda że u Ciebie się nie sprawdził :( Może rozcieńczyć go z wodą trzeba bo tak jest strasznie gęsty. Wzajemnie ;)

      Usuń
  5. faktycznie, efekt objętości jest widoczny ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale blada twarz tez;p
      Dobra jest ta maseczka :)

      Usuń
  6. hmm przy następnych zakupach na allegro chyba się skuszę :) albo daj znać jak będziesz zamawiać to dołączę się z zamówieniem :)
    ja obecnie używam maseczki Biovax intensywnie regenerującej do włosów farbowanych, na razie dwa razy użyłam ale jestem zadowolona z efektu, włosy się nie przetłuszczają, ładnie się układają, ale po wysuszeniu wydają się takie hmm "tępe" w dotyku, ale mi to nie przeszkadza :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dam znać :) poczekam pewnie jak na paatalu będą darmowe przesyłki :)

      Usuń
  7. Wow:) efekt naprawdę ok:) Chyba się skuszę:) Gdzie ją kupiłaś?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na allegro tak jak pisałam ;] Ale jest również na paatalu za 1,65zł

      Usuń
  8. Efekt jest bardzo widoczny. Często widywałam te maseczki właśnie na allegro, ale nigdy się nie skusiłam, teraz muszę do zmienić :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koniecznie. Ja tez podchodziłam jak pies do jeża :)

      Usuń
  9. czy Ty przypadkiem nie chodziłas do Dembowskiego ?

    OdpowiedzUsuń
  10. efekt super, ładnie unosi włosy u nasady, ale albo mam wrażenie, albo troszkę włosy Ci się po niej puszą na długości ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trochę tak, ale to wina raczej tego że mi się ogólnie puszą na końcach i są wyschnięte :( a zbieram się do olejowania i zbieram... i zebrać się nie mogę ;p

      Usuń
  11. Super efekt. Zdecydowanie muszę mieć tą maseczkę :D

    OdpowiedzUsuń
  12. nie mówiłam Ci jeszcze, ale włosy to masz piękne! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję kochanie:) zapuszczam w konkretnym celu ;p Ty masz to już za sobą :D

      Usuń

Podziel się swoją opinią.