piątek, 21 grudnia 2012

Koniec świata? Nołej!

Czyli kolejne ruchome święto jest za nami :)

Możemy czuć się niezniszczalne!
Już tyle końców świata przetrwałyśmy, że nic Nas laski nie ruszy :D

Nawet wszędzie będące notki na blogach o prawidłowych współpracach i awanturach, które wyskakują już z lodówek! :P Mój serek wiejski drży z przerażenia!

 Tym oto drwiącym akcentem mam nadzieję, że Was rozbawiłam i dacie się namówić na coś szalonego!

Przeżyłyśmy! Czas oddać suchy prowiant, sól, zapałki i wyjść z groty.
Pora samą siebie dopieścić i zafundować sobie coś fajnego.
A wiadomo, każda okazja jest dobra ^^

Ja mam w planach wysyłkę nagrody do mroveczki i może zakup kolejnego lip tina od Bell. Ostatecznie dam się pocałować mojemu mężczyźnie, ale jeszcze się nad tym zastanowię czy to nie jest zbyt szalone :P

Dziewczyny zaszalejcie dziś i dajcie znać jak Wasze samopoczucie w tym szczególnym dniu!



25 komentarzy »

  1. Generalnie jeszcze 21 się nie skończył (w niektórych miejscach jeszcze się nie zaczął) ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ha, ha, dobrze napisałaś :)
    Zaszaleć..., ja w takim razie zaszaleję z porządkami, święta już tuż tuż :)
    Miłego dzionka :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja będę tak samo szalona jak wczoraj i pójdę do pracy ;) A lodówki nie będę otwierać, bo też się boję kolejnych afer i blogowych problemów ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moja mamusia dziś myła lodówkę i potraktowała ją octem więc spokojnie nic w niej już nie znajdę :D

      Usuń
  4. ja w sumie zapomniałam, że ten koniec świata ma być ;p bardziej kojarzy mi się ten dzień z urodzinami przyjaciółki- szkoda by było żeby nie doczekała ;p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I teraz już jest starsza o rok :D

      Usuń
  5. he he... :D świetny post mam takie samo podejście, Ty tak nie szalej pocałować mężczyznę zostaw takie rzeczy na święta xD

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O dobrze prawisz! :)
      Przeczytałam Twój komentarz 21go i mu powiedziałam że nie ma, Magda powiedziała że nie mogę :D

      Usuń
  6. Zastanów się jeszcze nad tym całowaniem ;))) Ja mój szalony dzień spędzę na sprzątaniu :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja szaleję codziennie więc nic nowego :-)Koniec świata podobno o godzinie 12.12 więc nad wyjściem z tej groty się nadal zastanawiam ale jestem ubrana, umalowana i uczesana więc i na KONIEC gotowa :D

    Dziewczyny jak myślicie kiedy następny koniec świata ?
    Ja obstawiam 13.03.2013 :-)

    OdpowiedzUsuń
  8. Jak mam zaszaleć, jak siedzę w domu chora ;P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. sorry,ale może antybiotyczek z winkiem:)

      Usuń
    2. Ciekawe czy Sylwia się skusiła :D

      Usuń
  9. Humor dość dobry pomimo mega lipnego stanu zdrowia. skoro przeżyłam koniec świata z 40*c gorączką to przeżyję wszystko :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana kuruj się:* pod kołdrę marsz!

      Usuń
  10. Dla mnie dzień jak co dzień, choć znajoma w razie czego wzięła wolne by spędzić "ost" dzień z chłopakiem ;P

    OdpowiedzUsuń
  11. :)hehe,Kochana ja jeszcze do prowiantu,zapałek i soli mam wódeczkę,nie,że namawiam,ale...:P

    OdpowiedzUsuń
  12. majowie się z nas śmieją. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak :D Wg nich to jest jakoś że jeden kalendarz zawiera się w drugim.

      Usuń

Podziel się swoją opinią.