niedziela, 2 grudnia 2012

Paznokcie hybrydowe czyli wizyta w Beauty Flo.


Jakiś czas temu Agnieszka i ja wraz z kilkoma blogerkami miałyśmy okazję uczestniczyć w szkoleniu ze stylizacji paznokci zorganizowanym przez hurtownię beautyflo.pl.

 
Przywitała Nas Pani Magda, która opowiedziała o produktach Harmony i Kodo.

Pani Magda
Aga N. to ona stoi za tymi paznokciami u mnie na blogu;)
Monika, Patrycja i Marta oglądają produkty. Monika wnikliwie bada produkty ;)
 Następnie przeszła do działania czyli pokazała nam jak i czym należ czyścić płytkę paznokcia, aby przygotować ją do nałożenia preparatów. Pokazała nam również jak prawidłowo wykonać jednokolorowy manicure oraz frencza.

Oczyszczanie.
Malowanie.
Utwardzanie.
Ale błysk!
I piękna czerwień.
Utwardzanie.
Frenczyk :)
Aga N.
Od lewej: Patrycja, Olga, Marta i Monika oraz na skrajnych dwie dziewczyny manicurzystki.
Następnie Pani Magda przeszła do wykonania czarnego matowego manicure ze zdobieniami. Było to zarówno dla Agnieszki jak i dla mnie najbardziej interesujące, ponieważ dowiedziałyśmy się jak można w łatwy i w miarę szybki sposób zrobić cuda na paznokciu bez użycia brokatu i innych ozdób.

Zdejmowanie lakieru za pomocą folii oraz przygotowanie do zdobień.
Przed matowieniem.
Pierwszy wzór.
Drugi wzór.
Chwila podsumowania :)
Mogłyśmy również rozejrzeć się po hurtowni i... pierwszy raz widziałam tyle Chinek :)
Agę najbardziej zainteresowały pędzelki i już zapowiedziała swój powrót po nie
i nowe lakiery z kolekcji China Glaze Cirque de Soleil Words Away.
  
Małe wprowadzenie do świata Chinek.
I oto on *_*
Świąteczne Chineczki.

Szeroki wybór lakierów :D

Na pożegnanie dostałyśmy po dwa produkty marki Fennel. Obie dostałyśmy po maśle do ciała o zapachu orchidei oraz Aga dostała jogurt o zapachu ciasta kokosowego, a ja scrub. Oba produkty pachną nieziemsko jak Rafaello, aż ma się ochotę zjeść! A powiem Wam że to jest mój najulubieńszy smakołyk :D


Obie mamy nadzieję, że nie była to nasza ostatnia wizyta w tej hurtowni i będziemy miały okazję jeszcze się spotkać z przeuroczą Panią Magdą na jej szkoleniach:)

Buziak
Ancyk&Aga :)

33 komentarze »

  1. Fajna relacja, a jakie miłe pożegnanie miałyście :-)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pachnące :) Ale i tak największa atrakcją dla mnie były chineczki :)

      Usuń
  2. Dużo do oglądania i próbowania :)!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj sporo :) Z próbowaniem to tylko przez butelkę:P

      Usuń
  3. O kurcze :D żyć nie umierać! :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Codziennie inny kolor paznokci :D

      Usuń
  4. Przy szafie z Chinkami chętnie bym postała ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nawet nie są drogie, 20zł to cena ok :)

      Usuń
  5. Oj, obległabym stand z tymi chineczkami :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak coś to 2dychy za chineczkę i nawet szybko sie tam jedzie z centrum :)

      Usuń
  6. Odpowiedzi
    1. Oj tak :D Stałam przy kolekcji świątecznej i się napatrzeć nie mogłam :P A w końcu miałam sobie jakąś kupić i nie mogłam się zdecydować xD

      Usuń
  7. Te ostatnie produkty są wspaniałe;) i bardzo ciekawe spotkanie!:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ich opakowania na pewno się przydadzą :D

      Usuń
  8. szkoda tylko, że hybryda nie jest mi przyjazna...

    OdpowiedzUsuń
  9. ale wybór lakierów..ciężko byłoby się zdecydować który wybrać :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie tak! Nie kupiłam w końcu ale kupię już mam na oku jeden kolorek :D

      Usuń
  10. Mam nadzieję, że to już ostatni post z serii "zaproszone do Beauty Flo" :P bo aż zagryzam paznokcie z zazdrości:P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, byłam ostatnia :P Więc więcej nie będzie :D

      Usuń
  11. Boziu, proszę, przenieś mnie tam na Mikołaja... Tyle chinek <3 <3 <3

    OdpowiedzUsuń
  12. Ale super szkolenie, a ile lakierów O_O :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chyba tylu lakierów to już dawno nie widzialam razem w jednym miejscu :P

      Usuń
  13. Wow. To w Warszawie jest taki wybór chinek po 20zł? Każdy śmiertelnik może sobie tam wejść,pooglądać i kupić? Muszę się wybrać tam z siostrą tylko się zastanawiam czy obsługa wytrzyma..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, dokładnie tak. Można pooglądać, popatrzeć co tam maja i sobie kupić :)Obsługa jest bardzo miła i cierpliwa :)

      Usuń
  14. chinkowe za 20zł? wow :D a jak jest z tymi lakierami? jakieś doświadczenie? długo się trzymają? :)

    OdpowiedzUsuń
  15. ciekawa jest hybryda, sama robie, ale w domu :-) fajny blog, obserwuję , komentuje i mam nadzieję, że zrobisz to samo u mnie, pozdrawiam- Agatuszkaa.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

Podziel się swoją opinią.