poniedziałek, 14 stycznia 2013

Mineralny cień Fireside, Apres Chic MAC

Kolejnym produktem jaki mam Wam dziś do pokazania to cień Fireside. 

Z tego co wiem jest jeszcze dostępny, ale ciekawej jak długo. Producent opisuje go jako ciemna śliwka z szarością i fioletem
Cień ma przepiękny kolor śliwki z odrobiną czerwieni i fioletu. Oczywiście jest również szarość, a co najważniejsze jak patrzy się pod kątem można odnależć w nim zielone pobłyski. Jest piękny i wielowymiarowy o czym przekonacie się na swatchach. 

Ja nakładam go na mokro pędzelkiem, ponieważ wypiekane cienie uwielbiam nosić w takiej formie. Miałam go na oczach raptem 3 razy, ale nie uczulił mnie, nie opadał na policzki. Konsystencja oczywiście sucha bo wypiekana. Jeśli chodzi o pigmentację jest porządna i mnie bardzo zadowala. Ale i tak najbardziej podoba mi się ta mozaika. Nie ważne jaka byłaby to firma i co miała, mogę się długo przypatrywać takiej teksturze i podziwiać.

Więcej napiszę Wam jak ponoszę go jeszcze troszkę :) Jeśli któraś z Was czuje się nim skuszona to szybciutko do salonu bo to chyba najpiękniejszy kolor z kolekcji.

Cena to 96zł/2,2g.

Od lewej nałożony: bez bazy, na bazę, na mokro.
Od lewej nałożony: bez bazy, na bazę, na mokro.


A jak Wam się podoba ten cień?
Jak nakładacie wypiekane cienie pędzelkiem, pacynką i czy na sucho czy mokro?


28 komentarzy »

  1. i jak tu dać sobie "bana" na zakupy;(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jedno "dobre", że na razie nie mam MAC a otwierają go dopiero w Grudniu;)

      Usuń
  2. Mimo, że jestem totalną MAComaniaczką nie posiadam ani jednego cienia mineralnego i na razie mnie nie kuszą :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O dziwo ten cień bardzo ładnie się nakłada. Może watro spróbować.

      Usuń
  3. Najbardziej mi się podoba w tej średniej wersji czyli na bazę.

    OdpowiedzUsuń
  4. Śliczny, bardzo lubię minerałki MAC :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja się wypowiedzieć nie mogę bo za mało się z minerałkami znam... ale czuję się skuszona.

      Usuń
  5. Nie przemawia jakoś do mnie wcale.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czemu?;> kolor, struktura czy cena?

      Usuń
    2. Wykończenie zbyt świetliste, kolor za ciepły i suma sumarum nie warty takiej kasy. Ale kto co lubi:)

      Usuń
    3. Wykończenie nie jest takie świetliste aż. Dostał fleszem i dlatego ;)
      Ale wiadomo co komu pasuje :)

      Usuń
  6. bardzo fajny tylko nie mój kolor ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Fajnie wygląda, ale nie wiem czy był by dobry dla mnie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest dość ciepły, musiałabyś sprawdzić w salonie ;)

      Usuń
  8. Kolor nie mój ale ciutek przypomina club jeśli faktycznie ma te zielone błyski.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ma zieleni troszeczkę ale tylko widoczne pod kątem. Na Temptali na swatchach jest widoczny.

      Usuń
  9. faktycznie piękny! Na bazę, pędzelkiem;)

    OdpowiedzUsuń
  10. W tm miesiącu powtarzam sobie taką mantrę: "Nie jest mi potrzebny kolejny cień, nie potrzebuję kolejnego lakieru..." Zobaczymy czy uda mi się wytrwać :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. będę Cię trzymała... za kieszeń ;) a Ty Ancyk jesteś uzależniona hehe

      Usuń
    2. Posucha za chwile będzie :P
      Pozbierałam kasę to trochę poszalałam, ale teraz będzie trzeba rozsądku trochę wprowadzić ;) :P

      Monia trzymam kciuki!

      Usuń
  11. bardzo ładny kolor :) nie nakładałam nigdy wypiekanych cieni na mokro, trzeba spróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Kolor jest piękny, kusisz tymi cieniami.:D
    Zapraszam na małe rozdanie:
    http://czytamysobie.blogspot.com/2013/01/pierwsze-rozdanie.html
    Obserwuję.:)

    OdpowiedzUsuń

Podziel się swoją opinią.