czwartek, 25 kwietnia 2013

Słodkości na cieplejsze dni od BBW


Wiosna za oknem już w pełni, a Bath and Body Worsk właśnie kusi Nas nową słodką linią The Sweethearts

Linia zawiera w sobie 3 zapachy:
  • malionowe Berry Flirt- maliny i piżmo
  • fiołkowe Honey Sweetheart- fiołki z różowym cukrem
  • mandarynkowe Daisy Dreamgirl- margaretka z mandarynką
Opiszę Wam dwa balsamy, które dostałam: 

Berry Flirt po nałożeniu na skórę czuję lekką i słodką woń mieszanki owoców z kwiatami. Podczas rozprowadzania balsamu, zapach staje się intensywniejszy i czuć leciutkie słodkie maliny, zerwane prosto z krzaczka w ciepły słoneczny dzień. Zapach za chwilę przeistacza się w głębszy i cięższy za sprawą piżma. Po ok 20minutach wyczuwam już tylko delikatne maliny, podbite leciutko piżmem. I taki już pozostaje, tląc się na skórze.

Honey Sweetheart jest pięknym, słodkim ale nie duszącym zapachem. Nie jest tak mocny jak jego poprzednik. Wyczuwam w nim cukier, a bardziej na mój nos miód połączony z brzoskwinią. Po chwili przechodzi metamorfozę zagłębiając się w słodkawym kwiatowym, ale żywym zapachu. Dla mnie to połączenie jest trochę jak smak żelków. Jest energiczny jak perfumy Escada. Po 20minutach jest nadal energiczny ale robi się lekko pieprzny. Co za kameleon!

Cała limitowana linia w postaci mgiełek, żeli i balsamów jest już dostępna w salonach.

Skusicie się na któryś z zapachów?





26 komentarzy »

  1. ostatnio je obwąchałam i chyba ten malinowy mi najbardziej podszedł ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja jutro ide wąchać Daisy i w planach mam zakup 3 miniaturek :)

      Usuń
  2. Chętnie bym powąchała!
    Fajne zdjęcie. :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję ;) Już mi piegi widać!

      Usuń
  3. Odpowiedzi
    1. Wąchałam mgiełki w piątek. Coś pięknego!

      Usuń
  4. Pięknie pachną bo sama takie mam i te mega wielkie lizaki ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. też dostałam tą przesyłkę - balsamy pięknie pachną a ten lizak - świetny dodatek! :D

    OdpowiedzUsuń
  6. świetnie pachną te balsamy. Miałam taki mały uroczy, różowy w swoim Glossy box'ie, zostało po nim wspomnienie. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pink Chiffon! Jest cudowny mam z niego duży balsam i małą mgiełkę :D

      Usuń
  7. berry flirt na tę chwilę został moim ulubionym :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A wąchałaś mgiełkę? jest obłędna! Daisy również. Dziś się zastanawiałam czy sobie nie kupić jej :D

      Usuń
    2. Nie wąchałam, ale mam to w planach i pewnie się na nią skuszę :)

      Usuń
  8. Nie spotkałam się jeszcze z nimi, ale chętnie wypróbowałabym wszystkich 3!:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kasia jak będziesz mieć okazję powąchaj mgiełki, są obłędne!

      Usuń
  9. Trzeba się obkupić na lato :)

    OdpowiedzUsuń

Podziel się swoją opinią.