środa, 12 czerwca 2013

Garnier Olia, 6.0 jasny brąz czyli powrót do natury ;)


Wchodzę do drogerii, a farby do włosów stoją rzędem od początku sklepu prawie po jej koniec i nie wiadomo którą wybrać. Znajoma historia? Dla mnie tak. Do tego jeszcze przecież mamy swoje wymagania co do koloru, refleksów i zapachu. Najlepsza byłaby farba do włosów bez amoniaku, która nie szczypie, przyjemnie pachnie, nie brudzi wszystkiego w okół i daje nam piękny naturalny kolor. Takie są właśnie moje wymagania względem farby. I jeszcze jedno. Nie może dawać rudoczerwonych refleksów! Jeśli wybieram sobie jasny chłodny brąz czy na fotce z efektem koloryzacji nie widzę krzty czerwieni, oczekuję że na moich włosach również się nie pojawią. Inaczej cała seria jest dla mnie z góry skreślona.

Przy kilku recenzjach mogłyście zauważyć u mnie już dość spore odrosty. Czas było z nimi zrobić porządek i odświeżyć mój mysi kolorek. Do tego wybrałam farbę Olia Garniera, która jest szeroko zachwalana na YT. Na stronie Garniera możemy wypełnić quiz i dobrać sobie odcień. Ja tak zrobiłam i miałam do wyboru trzy kolory: jasny, średni i ciemny brąz. Pamiętać trzeba, że na polskiej stronie wybiera nam kolory i farby z dostępnych na rynku, natomiast na anglojęzycznej wybiera nam już tylko z gamy Olia. Wybrałam 6.0 jasny brąz. Jak wyszło dowiecie się za chwilę ;)

Co mówi o niej producent?

Po raz pierwszy w domowej koloryzacji, olejek nie tylko pielęgnuje włosy, ale też odgrywa kluczową i aktywną rolę bezpośrednio w procesie samej koloryzacji. Ułatwia rozprowadzanie koloru w głąb włosa dla maksymalnie nasyconego i trwałego koloru.
Proces koloryzacji jest teraz bardziej efektywny i trwały.
NOWA, PRZEŁOMOWA TECHNOLOGIA BEZ AMONIAKU CHRONIONA 21 PATENTAMI
1. Maksymalnie nasycony kolor na długo
2. Zdrowiej wyglądające i bardziej lśniące włosy
3. Optymalny komfort skóry głowy
4. 100 % pokrycia siwych włosów


A teraz moje wrażenia:

Dostajemy farbę w pudełku standardowej wielkości. Co jest fajne, nie ma na nich słodko uśmiechających się Pań, tylko odcienie włosów. To dużo przyspiesza naszą decyzję. Ja wzięłam dwie, bo mam dość długie włosy. W opakowaniu znajduje się krem utleniający, krem koloryzujący i maska do włosów oraz rękawiczki i instrukcja. 



Instrukcja jest świetna, taka typowo dla leniwych lub pędziuchów, którzy zabierają się za farbowanie zanim zaczną czytać instrukcję. Piktogramy są duże i opowiadają historię jak farbować włosy :P Druga kwestia to rękawiczki, nie wiem z czego one są ale są fantastyczne. To jest jakiś czarny ceratoplastik, który jest mega trwały. Na pewno wiecie jak to jest przy zwykłych rękawiczkach dołączonych do opakowania. Zdejmujemy je po farbowaniu, a potem nie możemy ich założyć do spłukania bo się zlepiają i nie chcą się założyć. Te się wsuwają w mig i można je doczyścić. Ja sobie jedną parę zostawiłam, na pewno się przyda. 


Przejdźmy do koloryzacji. Buteleczki standardowe, wyciska się łatwo. Jedynki mogłabym się przyczepić do buteleczki z kremem utleniającym, na fole ma "kanty", więc trzeba trochę odczekać aż z nich wszystko spłynie. Następnie mieszamy i nakładamy na skalp. Nakłada się łatwo i przyjemnie, nie szczypie i nie brudzi, a co najważniejsze nie śmierdzi! Można ją trzymać na głowie bez folii i nie ma obaw, że podusimy wszystkich męskich osobników w domu, którzy alergicznie reagują na lakier do paznokci, farbę i lakier do włosów. Ja nakładałam farbę ok. 10min, trzymałam na głowie pół godziny i zmyłam. Zmywało się szybko. Co zauważyłam przy zmywaniu, woda była w kolorze latte. Przy drugim spłukiwaniu, woda była czysta. Włosy nie plątały mi się jakoś nadmiernie. Nałożyłam maskę i ją spłukałam. Całość była łatwa i przyjemna.

Kolor wyszedł trochę ciemniejszy niż na opakowaniu, ponieważ całość zajęła mi 40min, chociaż w słońcu na taki nie wygląda i sama nie wiem czy jest ciemniejszy czy tylko mi się wydaje. Jedno wiem mi i  mojemu J. się bardzo podoba. Co najważniejsze nie ma rudoczerwonych refleksów!
Z resztą zobaczcie same jaki efekt dała ta farba do włosów :)


I jak Wam się podoba efekt?
Macie jakieś swoje ulubione farby?  

36 komentarzy »

  1. Ale ładnie wyszło! Ten kolor idealnie do Ciebie pasuje ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, zawsze to jakaś zmiana ;)

      Usuń
  2. ładny i delikatny efekt :) ciekawe jak blondy wychodzą :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tego nie wiem :) może następna to będzie jakiś ciemny blond :D

      Usuń
  3. Lubię gdy się pokazujesz, jesteś bardzo ładna.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tam oj tam ;) Bo się wstydzę!

      Usuń
  4. bardzo bardzo naturalny kolor :) To lubię!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Najlepiej się w takim czuję, choć przyznać muszę że zmienia mi się to :D raz chcę naturalny a raz jakiś szałowy

      Usuń
  5. bardzo ładny kolor, fajnie wyszło :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Kolor świetny! Chociaż w tym poprzednim też było Ci bardzo ładnie! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale za duże odrosty i już go znaleźć nie mogę :(

      Usuń
  7. Bardzo naturalnie, jednak wolałam Cię w cieplejszym odcieniu. Ten jakiś zimny jest :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Następny będzie cieplejszy, ale to pewnie za jakieś 3 miesiące ;)Po za tym słonka złapią za chwile to będę chodzić ze złotymi refleksami.

      Usuń
  8. Ja własnie się po nią wybieram do Hebe :) Chcę trochę zejść z moich mega ciemnych włosów, bo ostatnio są już prawie czarne i nie do końca dobrze się z nimi czuję :/ Kolor u Ciebie bardzo mi się podoba,w sumie może też na ten odcień bym się zdecydowała to trochę mnie "wyjaśni" :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Co Ty gadasz! Masz śliczne, ciemne kręcone włosy!

      Usuń
    2. Ojej dzięki :) Ale wydaje mi się, że trochę przyszalałam ostatnio z przyciemnianiem, nadal chcę ciemne, ale jednak bardziej brąz, a ostatnio wpadają już prawie w czarne :(

      Usuń
    3. Tylko uważaj z za częstą koloryzacją bo można sobie zrobić kuku :*

      Usuń
    4. Wiem, wiem, przez długi czas robiłam tylko odrosty co dwa miesiące, ale ostatnio włosy mi tak szybko rosną, że po miesiącu mam ponad 2 cm :/ Z jednej strony to dobrze, ale z drugiej aż szkoda mi włosów. Kupiłam Olię :D

      Usuń
  9. Dzisiaj widziałam reklamę w tv i bardzo mnie ta farba zainteresowała, na pewno będę chciała ją wypróbować:)

    OdpowiedzUsuń
  10. kolor bardzo naturalny :) jest na mojej liście :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ale ładny kolorek, ja też zawsze zazwyczaj kupię Garniera;) Pięknie wyglądasz tak radośnie i naturalnie:))

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja od lat farbuję włosy tylko u fryzjera. Po prostu za dużo siwych już od 20 lat, kiedy to pojawiły się pierwsze :/

    OdpowiedzUsuń
  13. ładnie Ci w takich ciemniejszych :) ja swoje mam dość mysie, a koloryzację powierzam fryzjerowi :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Pięknie wyszło :) Ja już dawno nie farbowałam włosów samodzielnie, ale chyba zawsze sięgałam po farby L'oreal.

    OdpowiedzUsuń
  15. Widziałam w Rossmannie te farby za około 20 zł. Ostatnio używałam Palette, ale zrezygnuję, bo farba mi zbyt nie odpowiada :)
    Pozdrawiam :)

    testyprobeczki.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  16. Witam! obecnie na głowie mam po rozjasnianiu rudawe refleksy, myślisz ze wraz z tą farbą one znikną?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dawno rozjaśniałaś włosy i czy? Oraz czy rozjaśniałaś z naturalnych, czy wcześniej zbyt ciemno pofarbowanych?

      Usuń
    2. Jakoś kilka dni temu, dlatego, że miałam dosyć ciemnego koloru, teraz mam taki miedziany

      Usuń
    3. A rozjaśniałam pianką rozjasniającą, włosy nie są popalone, nie są suche, co prawda mam strasznie ciężkie, grube włosy, więc myślę, że to zasługa tego

      Usuń
    4. Wiesz co od rozjaśniania włosy powinny się robić cieńsze. Jeśli robiłaś to kilak dni temu, ja bym się wstrzymała przez co najmniej miesiąc. Może Ci farba mocnej złapać na rozjaśnianych, albo zrobią się zielone od zbyt częstego męczenia ich chemią. Byłam świadkiem takiej zabawy i koleżanka miała później tragedię na włosach. Opcją jest jeszcze pójść do fryzjera i z nim porozmawiać co można zrobić. Ja osobiście odradzam Ci ingerencję w nie na co najmniej miesiąc, a najlepiej i trzy, jeśli chcesz się farbować sama Olią. Przejrzyj sobie wątek wizażowy http://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=595250 tam dziewczyny rozmawiają właśnie o rozjaśnianiu i farbach.

      Usuń
  17. Zawsze chciałam mieć włosy w takim kolorze;).

    OdpowiedzUsuń

Podziel się swoją opinią.