środa, 6 listopada 2013

Warsztaty w chmurach czyli Estee Lauder i inni :)


Niedawno miałam okazję a zarazem zaszczyt uczestniczyć w warsztatach kosmetyczno-perfumeryjnych zorganizowanych przez Agatę z Beauty Icon, Dorotę z Olfaktoria oraz Marcina z Nez de Lux. Ja oczywiście byłam z teamu Agaty, dzięki które między innymi zaczęłam tak naprawdę przygodę z blogowaniem. Warsztaty dla mnie były owiane tajemnicą. Nie dopytywałam co będzie, jakie marki wystąpią etc. Chciałam żeby była to dla mnie niespodzianka.

Cały event odbył się w Pure Sky Club na 22 piętrze. Miałam okazję spojrzeć na Warszawę z góry w niedzielne popołudnie.


Na warsztaty przyszłam z pewnym wyobrażeniem jak może wyglądać. Wiedziałam, że Agata będzie od kolorówki, a Dorota i Marcin od perfum. W głowie miałam obraz malowania modelki lub kogoś z nas (nie dodałam że grupa była mieszana!), a potem wąchanie perfum i zapoznanie się z ofertą marek.  I.... nic z tych rzeczy! Pomimo że byłam pozytywnie nastawiona, to zostałam jeszcze bardziej zaskoczona tym co zaproponowali nam na warsztatach, ale po kolei.

Pierwszą część warsztatów poprowadziła Dorota. Opowiedziała nam o tym jak rozpoznać albo próbować rozpoznać charakter, styl życia i wiek danej osoby do perfum na toaletce. Po krótkiej prezentacji zabraliśmy się do roboty w 3 osobowych grupach. Nam trafił się flakony wód toaletowych i perfumowanych różnych marek przeznaczonych dla mężczyzn. Podczas rozpoznawania zapachów i określania zaczęła się we mnie tworzyć może nie pasja ale chęć odkrywania osobowości po zapachach. Jednocześnie wzbudził się we mnie niepokój, jakby koś opowiedział o mnie, po mojej toaletce. Mam tyle różnych perfum, pomieszanie z poplątaniem. Tu Insolence Guerlain, tam Moschino Funny czy Glamour, Euphoria CK i wiele wiele innych. Bałabym się takiej oceny ;)





Kolejna część warsztatów należała do Agaty. Wraz z dwójką reprezentantów Estee Lauder i modelką, przedstawili nam trendy w makijażu na obecny sezon. Pan Darek Kotarski, główny wizażysta EL, stworzył na oczach modelki śliczny look metalicznych kocich oczu. My w tym czasie na face chartach za pomocą nowości Estee tworzyliśmy makijaże, które mogliśmy konsultować z Panią Iloną Kwasek (bardzo pozytywną i ciepłą osobą). Nie muszę mówić chyba że sprawiło mi to wielką przyjemność? 




Trzecia ale nie ostatnia część spotkania należała do Marcina. Opowiedział nam o zapachach, o jego składnikach i tworzeniu. Pokazał esencje różnych ingrediencji o których istnieniu nie miałam pojęcia ;) Następnie każdy tworzył swój zapach. Wyzwanie było nie łatwe, ponieważ należało dodawać zapachy w taki sposób aby nie zabić nuty głównej. Moją nutą była pinacolada i udało mi się jej nie zabić!





Ostatnią częścią warsztatów był wywiad z Candy Girl. Może typ muzyki jak tworzy nie jest tym który ja lubię ale bardzo przyjemnie mi się jej słuchało. Opowiedziała o podróżach, makijazu i ubiorze scenicznym oraz o swoich idolach i inspiracjach.


Podczas całych warsztatów towarzyszyły nam babeczki wykonane prze Magdę z Racja Pielęgnacja.



Oczywiście pomiędzy kolejnymi częściami warsztatów były przerwy na których mogliśmy się pointegrować :D




Oczywiście były jeszcze pamiątkowe zdjęcia :)




Prócz tego były jeszcze upominki. Między innymi od Estee Lauder, Eisenberga, Mon Credo, Collistar.




Ja po warsztatach wyszłam naładowana dużą dawką pozytywnej energii i inspiracji. Wszytko organiozatrom wyszło na najwyższym poziomie ale pozostało jednocześnie bardzo przyjemne i przyjazne.
 Jeśli będzie kolejna edycja warsztatów to radzę się Wam zgłaszać!

Buźka!

16 komentarzy »

  1. To musiały być naprawdę ciekawe warsztaty, nawet trochę Ci zazdroszczę udziału w nich ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ela obserwuj Agatę, Dorotę i Marcina to może kiedyś i Ty będziesz mieć okazję :)

      Usuń
  2. Musiało być bardzo fajnie! Może nie zainteresował mnie makijaż az tak bardzo, ale za to odkrywanie charakteru osoby za pomocą perfum znajdujących się na jej toaletce musi być bardzo ciekawe!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Momentami przerażające jak pomyślałam o mojej :P

      Usuń
  3. Ale fajnie tam musiało być, gratuluję :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Musiało być super, zazdroszczę i gratuluję udziału w nich ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. super! a moją uwagę najbardziej przykuły babeczki - widzę, że są naprawdę rewelacyjne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. babeczki to było mistrzostwo świata! Trzeba mieć zdolności żeby zrobić takie cuda!

      Usuń
  6. Musiałaś wspaniale spędzić czas, bardzo Ci zazdroszczę :) W tytule wkradł się błąd, miało chyba być warsztaty, nie "Warszasty" ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O widzisz! Nawet nie zauważyłam a 3 razy sprawdzałam :*

      Usuń
  7. och, jak musiało być wspaniale! :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Pięknie było i, co najważniejsze, bardzo interesująco :)

    OdpowiedzUsuń
  9. U mnie w zapachach też jest pomieszanie z poplątaniem. W sumie wszystko zależy od sezonu, więc ciekawa jestem takiej oceny mojej osoby po zapachach :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Świetne takie warsztaty! A jakie muffinki cudne:)

    OdpowiedzUsuń

Podziel się swoją opinią.