poniedziałek, 28 kwietnia 2014

Co kupiłam w Naturze, czyli kolejny mini zakupowy haul


We wczorajszym poście napisałam Wam, co chciałabym kupić na -40% w Naturze. Udało mi się trzymać tej listy i wybrałam kilka produktów, których byłam bardzo ciekawa. Przede wszystkim zachwalane kamuflaże z Catrice i pomadki Colour Trends z Kobo. Do tego na wielu współpracujących blogach widziałam piękny lakier forget me not czyli niezapominajkę i musiałam ją koniecznie mieć :)

Byłam na otwarciu drogerii o 9 przed zajęciami. Specjalnie pojechałam wcześniejszym pociągiem, żeby capnąć kamuflaże Catrice i wiecie co? Były tylko dwa w odcieniu 01 i reszta 03 :( Podzieliłam się 01 z inną klientką i smutłam, że nie ma więcej. Pani mnie pocieszyła, że będą mieć dziś dostawę więc jeszcze wystawią jasne odcienie :) Na zdjęciu widzicie 01 i 02. Dwójkę dorwałam na Kabatach, jadąc do lubego. Z tej marki wzięłam jeszcze żel do brwi, jestem ciekawa jak się sprawdzi. 

Potem dopadłam szafę Kobo i capnęłam niebieściutki lakierasek, fixer i wzięłam się za testery pomadek. O dzizas... Nie mogłam się zdecydować na jeden kolor! W końcu wzięłam trzy. Nie wiedziałam, że ta seria Colour Trend jest tak fajna. Pomadki trwałe, kryjące i w mega odcieniach. Kobo poproszę więcej odcieni w tej formule i to migiem! 


Zapomniałam obfocić jeszcze cień mono z Kobo (dlatego będzie na osobnej fotografii). Wybrałam sobie cień Rose Gold, który mnie kusił od dawien dawna i postanowiłam, że go w końcu zakupię.


Jedyne, co mnie zawiodło to brak szafy Gosha :( Zlikwidowali ją... Jak mogli... A takie miałam plany na mozaiki. No nic, poczekam na jakieś promo w Hebe sesese :)


A jak Wasze zakupy?
Wybrałyście Nature czy Rossmanna, a może dzielnie się bronicie przed kuszeniem?


81 komentarzy »

  1. Na kamuflaże z Catrice też mam ochotę, ale skuszę się na nie następnym razem, zapasy i tak mam spore, a coś trzeba wykończyć kiedyś ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi dobrze idzie :D Udaje mi się ostatni zużywać podkłady, pudry, tusze i korektory :D Bardzo się z tego cieszę.

      Usuń
  2. ja też chwyciłam dziś kamuflaż:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Super! Ciekawa jestem jak się sprawdzi u Ciebie. Ja jeszcze nie macałam.

      Usuń
  3. Jestem ciekawa jak się spiszą te kamuflaże Catrice, sama się na nie czaję :):D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też :) Mam nadzieję, że nie będzie tak mega ciężki jak kółko Kryolanu.

      Usuń
  4. Ja chciałam kamuflaż, ale były tylko 03, na Stokłosach :/ Gdzie ma być dostawa tych jasnych?
    A żel do brwi z Catrice miałam, super był, chciałam dokupić, ale też go nie było, więc wzięłam cienie.
    I ten cień Kobo też zakupiłam :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kasiu, w Naturze przy patelni. Zajdzi i do tego na górze i tego w pasażu handlowym metra. Jest jeszcze Natura na Kabatach przy samym wyjściu z metra (tam się ostały 2 sztuki). W centrum było kilka tych żeli. Rose Gold jest śliczny, taki nietypowy.

      Usuń
    2. U mnie na Bemowie było sporo kamuflaży 01 ;) no ale wiem, że to na krańcu świata czy jakoś tak...

      Usuń
    3. E tam, z centrum jest prosty dojazd :)

      Usuń
    4. Kiedyś chodziłam tylko do tej na Kabatach, a teraz dawno tam nie byłam. To chyba lepiej wybrać się do centrum, w końcu tam są dwie, więc może w którejś będzie. ;p
      A na Bemowo mam za daleko. :D

      Usuń
    5. Na Kabatach było wczoraj ok 12 wszystko :D I do tego święty spokój.

      Usuń
  5. Ja z Kobo kupiłam dziś naprędce jeden wypiekany cień, jutro popułudniu będę mieć chwilę na dłuższe zakupy

    OdpowiedzUsuń
  6. u mnie był tylko numerek03 z catrice i niestety jest mocno za ciemny dla mnie : c

    OdpowiedzUsuń
  7. U mnie Gosha nigdzie nie ma ;( Nawet w Hebe. Też kupiłam Golden Rose :) Jak na ironię Gold'n"Roses z Catrice pozbyłam się po dwóch użyciach :) Do tego dorzuciłam kamuflaż i cień kameleon z Catrice, waniliowy mat z my secret i moją ulubioną odżywkę do brwi i rzęs, której używam jako czesadełko. Fixera nie było, generalnie byłam upierdliwym konsumentem, którego bardzo cierpliwie znosiły panie ekspedientki, bo pierwszy kameleon i kamuflaż, które znalazłam ( a były tylko pojedyncze egzemplarze ) były zmacane :/ Jutro nawiedzę Rossa bo chcę kilka kredek do oczu, ale Naturkę może jeszcze też nawiedzę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Będzie CI pasować, nie gadaj :P O zaciekawiłaś mnie tym kameleonem, nic o nim nie wiem! I dobrze że byłaś upierdliwa, może coś sie w końcu zmieni. Idz po kredki Bourjois <3

      Usuń
  8. Też wzięłam kolejne pomadki z KOBO :D I też kamuflaż, i to wszystko przez blogerki :P

    OdpowiedzUsuń
  9. ja jednak też wpadłam do natury:) kamuflaże miałam już wcześniej dwa:)

    OdpowiedzUsuń
  10. nie miałam żadnego z tych produktów... miłego testowania:)

    OdpowiedzUsuń
  11. ja jutro wybieram się do natury :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja powiem tylko tyle - nie ma Natury u mnie:p
    Ale zakupy fajne, te pomadki są w świetnych odcieniach :)

    OdpowiedzUsuń
  13. A u mnie Natury nie ma więc i zakupów nie było:P choć nie powiem bo gdyby była to z pustymi rękami na bank bym nie wyszła:D u mnie tylko Rossek ale wyposażony jest dość skromnie więc nie szalałam;) te pomadki z Kobo to sama bym capnęła i też nie potrafiłabym się zdecydować tylko na jedną:P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja teraz się zastanawiam czy nie kupić tych pomadek z Golden Rose :D Wyglądają zachęcająco. Co do drogerii zawsze to lepiej dla portfela :)

      Usuń
  14. ja też się dziś rzuciłam na szafy w Naturze, ale tak... delikatnie :D

    OdpowiedzUsuń
  15. Poluję na fixer, niestety jak byłam godzinę po otwarciu to już nie było żadnego...

    OdpowiedzUsuń
  16. ach ja chyba już nie zdążę załapać się na nic konkretnego, bo natura jest daaaleko. A szkoda bo szmineczki z KOBO są wspaniałe!

    OdpowiedzUsuń
  17. tez dzisiaj spełniłam kilka kosmetycznych marzeń :)
    przed chwilą wrzuciłam kilka zdjęć u siebie

    bardzo zastanawiałam się nad tym fixerem z KOBO i go jednak nie kupiłam.. sama nie wiem czy wrócić po niego czy dać spokój.. będę zaglądać i czekać na Twoją opinię o nim

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To lecę patrzeć :) Też nie wiem czy ten fixer będzie dobry ale mam nadzieję :)

      Usuń
  18. Kolory pomadek przepiękne! A cień z Kobo mam aż jeden - Pale Peach, ale Rose Gold też wygląda mi super i muszę mu się bliżej przyjrzeć :-)

    OdpowiedzUsuń
  19. jejku ten cień jest OBŁĘDNY!!! Pomadki wybrałaś idealne ale lakier wolę ten bladoniebieski

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też na niego patrzyłam, ale w końcu wzięłam niezapominajkę na którą się tak długo śliniłam :P

      Usuń
    2. ja teraz mam na pazurkach Anemone :) cuuuudo

      Usuń
  20. też kupiłam kamuflaż z Catrice, pierwsza pozycja z mojej listy, już myślałam że nie kupię bo nie było wystawionego ale ekspedientka wyszperała na szczęście
    kupiłam też ten fixer ciekawa jestem jak sie sprawdzi :)

    pomadki też mnie kusiły ale na razie zrezygnowałam, poluje na matowe Golden Rose :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też dziś się zastanawiałam nad pomadkami GR wyglądają ciekawie.

      Usuń
  21. Po ile pomadki wyszły? :)
    Też kupiłam kamuflaże :D

    OdpowiedzUsuń
  22. Pomadki z Kobo są świetne! <3 Też poczyniłam niemałe zakupy w Naturze i już ciesze się na testowanie :)

    OdpowiedzUsuń
  23. pierwsza od prawej szminka cudowna. a golden rose mam już od dawna :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To była pierwsza, którą capnęłam. Jest odrobinę przy ciemna dla mnie ale nadal piękna :D

      Usuń
  24. Mmm piękna czerwień! I ogólnie fajne zakupy :-) Ja póki co się trzymam z drogeriami na dystans, ale mam chwile zwątpienia ;-)

    OdpowiedzUsuń
  25. ojeeeny ! odcienie tych pomadek powalaja CUDO :D

    OdpowiedzUsuń
  26. Super łowy :) Ja mam ochote na produkty Catrice :) Puder fix, pomadki... Ale nie wiem czy dotrę bo w czwartek jadę do Berlina i mam plany pójsć do Kiko :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Wczoraj poszłam specjalnie po kamuflaż, ale był tylko ten 03:/

    OdpowiedzUsuń
  28. Cień bajeczny :) Ja kocham pigmenty z KOBO i je polecam całym sercem <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja jakoś zupełnie zapomniałam o pigmentach. Miałam 15min na zdecydowanie się co biorę :P

      Usuń
  29. mam ten cudny cień z kobo :))) a pomadki piękne, o dziwo pierwszy raz podobają mi się też różowe (a nie jak to zwykle bywa- czerwień). Gdyby nie nadmiar pomadek pewnie już dziś bym po nie wyruszyła- ale staram się powstrzymywać na razie od zakupu kolorówki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja na pomadki zawsze jestem bardzo chętna :D

      Usuń
  30. Pomadki Kobo prześliczne, chyba też się na jakieś zdecyduje :))

    OdpowiedzUsuń
  31. cień do oczu masz sliczny, tak samo jak ta szminka środkowa :) u mnie niestety tylko Rossmann i to aż 4 chyba :p zaokrągliłam liczbe obserwatorów :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Lakier KOBO śliczny. Ja dzisiaj wybieram się do Natury :)

    OdpowiedzUsuń
  33. Mam ten cień z Kobo, jest przepiękny! Cudownie się mieni w słońcu :)

    OdpowiedzUsuń
  34. Kamuflaże z Catrice są super! Mam już kolejne opakowanie a sa bardzo wydajne, szkoda ze nie ma jaśniejszych odcieni

    OdpowiedzUsuń
  35. Mmm ja się domagam zoomu na pomadki xD

    OdpowiedzUsuń

Podziel się swoją opinią.