środa, 9 lipca 2014

Czerwień na ustach- True Love's Kiss MAC


Miesiąc temu pokazałam Wam pomadkę oraz kredkę z kolekcji MAC Maleficent (link do notki). Obiecałam wtedy, że wrócę na blog z ich pełną recenzją. Dlatego dziś chciałabym podzielić się z Wami, moimi przemyśleniami o niej.

True Love's Kiss- pocałunek prawdziwej miłości, czyż sama nazwa nie brzmi zachęcająco? Od razu wprowadza nas w świat Śpiące Królewny i prowadzi do skojarzeń ponętnych, soczystych, czerwonych warg.

Pomadka zamknięta jest w naboju- typowym opakowaniu dla MACzków, jednak oryginalny Disneyowski napis z nadrukiem czarnych skrzydeł, sprawia że staje się wyjątkowa i niepowtarzalna.


Odcień szminki to czerwień. Wydaje się być żywiołowa, ale jednocześnie nie szokująca. Odnajduję w niej zarówno malinowe jak i pomarańczowe nuty, przez co nie potrafię jednoznacznie określić czy jest ciepła, czy chłodna. Postawiłabym najszybciej na neutralny. Wykończenie True Love's Kiss to amplified czyli kremowe, dobrze kryjące, z połyskiem, nie wysuszające- takie jakie najbardziej lubię w pomadkach.


Nakłada się ją rewelacyjnie szybko, bardzo długo trwa na ustach i równomiernie schodzi. Jeśli dodam pod spód kredkę, to mam trwałość na cały dzień. Możemy również wklepać odrobinę jej, przez co uzyskamy pół transparentny, kuszący, makijaż ust.


 

Od ponad miesiąca jestem w niej zakochana i mam nadzieję, że ten odcień powróci jeszcze do salonów.


Lubicie czerwień na ustach?
 

62 komentarze »

  1. Odważny kolorek, podoba mi się, chociaż wiem, że mi by nie pasował.

    OdpowiedzUsuń
  2. o rany ! piękna ta czerwień :) ja mam Ruby Woo i ją uwielbiam :)

    OdpowiedzUsuń
  3. oboże jest pięknaaaa! <3 tak bardzo ją chciałam! taka śliczna!!

    OdpowiedzUsuń
  4. Niby klasyczna czerwień a jednak bardzo piękna

    OdpowiedzUsuń
  5. O wow, kwintesencja czerwieni. Piękna!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W tym tempie, w jakim ja zużywam, to zaraz mi się skończy :(

      Usuń
  6. Cudna pomadeczka, ale jak bym w niej dziko wyglądała ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Piękna czerwień, ale ja sama rzadko po takie siegam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Najczęściej rządzą jednak stonowane róże.

      Usuń
  8. uwielbiam czerwień na ustach! jednak sama rzadko ja nosze, bo nie jestem w 100% przekonana czy mi pasuje..

    OdpowiedzUsuń
  9. Ojj lubię to!! Genialnie Ci w tym kolorze :)))

    OdpowiedzUsuń
  10. Cudowna jest ta szminka, piękny kolor i wykończenie, do tego idealnie Ci pasuje. Jest niesamowicie zmysłowa.

    Co do pytania, czerwień mi się podoba, ale u kogoś. Sama nie posiadam takiej czystej czerwieni, a jak miałam, to się pozbyłam, bo źle się w niej czułam. Jedyny zbliżony kolor, który posiadam, to Coral z serii High Gloss z Gosha. Jest ciepłą pomarańczo-czerwienią i myślę, że nie kłóci się z moją urodą.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Do czerwieni trzeba się przyzwyczaić i znaleźć odcień dla siebie. Ja się kilka lat próbowałam się do niej przyzwyczaić :) Pewnie wyglądasz w coralu ślicznie :)

      Usuń
  11. Pomadka jest przepiękna, jednak do mnie ten odcień by chyba nie pasował. Odkąd mam Russian Red tak naprawdę inna czerwień nie jest mi już potrzebna:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A mi RR jakoś nie leży, jest dla mnie zbyt pomarańczowa :(

      Usuń
  12. piękna ! :) uwielbiam takie soczyste i czyste odcienie czerwieni :)))

    OdpowiedzUsuń
  13. Aaa, cudo! <3 Uwielbiam czerwień na ustach :)
    Ładnie Wam razem :)

    OdpowiedzUsuń
  14. jeju, jest cudowna , nie mogę się napatrzeć ! <3

    OdpowiedzUsuń
  15. Bardzo ładny kolor, ale myślę, że powinnaś malować usta tak, by je trochę powiększyć;). Sama mam tak, że jak pomaluje się czerwoną szminką, wyglądam jak gejsza;).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie chce ich malować po za obrys :) Wydaje mi się że wyglądam jak joker :P Wole błyszczyk dać :D

      Usuń
  16. Woow piękna! Ehh ja czerwień i kocham i nienawidzę. Bardzo podoba mi się na ustach, a jednocześnie sama nie potrafię jej nosić, sprawdza się tylko w postaci lekkich balsamów, a marzy mi się taka nasycona czerwona szminka.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I żeby była trwała i się nie rozmazywała :D

      Usuń
  17. piękna jest ta czerwień, zauroczyłam się w niej :)

    OdpowiedzUsuń
  18. O matko co za czerwień ponętna ! <3

    OdpowiedzUsuń
  19. Czerwień jest idealna!! Film "Czarownica" uwielbiam!! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi się jednak film nie podobał, ale szmina i owszem :P

      Usuń
  20. przecudowna, ale Ci jej zazdroszcze :)

    OdpowiedzUsuń
  21. piękna czerwień ... ja kiedyś tę czerwienie używałam, teraz bardziej wolę brązy, ale ostatnio mało kiedy maluje usta bo nie mogę dobrać sobie koloru :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Przepiękna czerwień :) Lubie takie kolorki, ale na wieczorne wyjścia :)

    OdpowiedzUsuń
  23. z jednej strony lubię czerwień, a z drugiej boję się jej na ustach :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Zakochałam się po prostu! Uwielbiam czerwień na ustach, ten kolor jest boski, do tego design opakowania sprawia, że muszę ją mieć po prostu. :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Uwielbiam czerwień na ustach u kogoś i zawsze zwraca ona moją uwagę :) Ale u siebie nie mogę się przekonać ;) Kolor piękny i wykończenie również - przyjemnego noszenia :)
    pozdrawiam, A

    OdpowiedzUsuń
  26. MAC <3 piękna czerwień :) Kocham kolory na ustach

    OdpowiedzUsuń

Podziel się swoją opinią.