środa, 10 września 2014

Nowoczesny romans z MAC


Nowoczesny romans, a raczej Modern Romance to jeden z błyszczyków marki MAC, który miał swoją premierę w okolicach marca. Od tego czasu się z nim nie rozstaję i dziś chciałabym Wam o nim trochę opowiedzieć.
MR to chłodny różany odcień o wykończeniu frost. W błyszczyku znajdują się bardzo malutkie srebrne drobinki, które nadają ustom mroźnego blasku. Odcień jest półtransparentny i idealny do bardzo delikatnych, dziewczęcych makijaży. 


Sam błyszczyk pachnie ślicznie, takim śmietankowym budyniem. Nie lepi się, lekko nawilża i trwa na ustach kilka godzin. Jego pakowanie, jest zgrabne, minimalistyczne, a aplikator zakończony spłaszczoną gąbeczką. Rewelacyjnie się w nim czuję! Można go śmiało nosić (praktycznie) cały rok i na wszelkie okazje :)


Ja jestem w nim nieustannie zakochana, a że mi się powoli kończy, muszę się rozejrzeć za kolejną sztuką. Kusi mnie, żeby kupić mu braciszka, może Got style!?


Lubicie takie odcienie?
W jakim kolorze najlepiej się czujecie?



61 komentarzy »

  1. Takie delikatne, naturalne kolory błyszczyków podobają mi się najbardziej:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja osobiście lubię jeszcze fuksje, fiolety i bezbarwne lub taki delikatnie niebieskie, wyglądają na wąskich ustach rewelacyjnie. Ty masz dwlikatną urodę to nudziaki będą dla Ciebie najlepsze :)

      Usuń
  2. śliczny kolorek:) bardzo lubię takie kolorki, chociaż bardziej nudziakowy byłby jeszcze lepszy :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To poczekaj na nudziakowe wydanie tego błyszczyka. Mam jedną sztukę jeszcze do pokazania :)

      Usuń
    2. oooo teraz to mnie zaintrygowałaś :P czekam z niecierpliwością w takim razie :)

      Usuń
  3. To nie moje kolory. Przy moich blond włosach wypadłabym jak barbie:(:(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może być ciężko :( Ale popstrz sobie na inne odcienie :)

      Usuń
  4. Bardzo mi się podoba! :) Tak samo jak róż na powiekach ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kreski zrobiłam farbką MUFE :) Jest kilka postów wcześniej :)

      Usuń
  5. Ja w ogóle nie lubię błyszczyków. A na ustach ogólnie wolę czerwień, w różach mi nie do twarzy ;)
    Ale najbardziej zwracają uwagę Twoje oczy, rzadko widuję kreski w takim kolorze :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czerwień seksi kolor! Uwielbiam i moje zęby też :P

      Krechula zrobiona kremem aqua MUFE :)

      Usuń
  6. Bardzo fajny! Lubię takie odcienie. Są niezobowiązujące, pasują do słowiańskich typów urody. Ile kosztuje?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To fakt, nam pasują. Nie powiem Ci bo z telefonu odpisuję, ale jak klikniesz w "Got style!" przekieruje Cię do cennika :)

      Usuń
  7. Nie lubię różu na ustach, tzn. na swoich ustach,ale ten jest przepięknie delikatny!!! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja nie lubię brązów na moich ustach :P Ale też się nimi zachwycam :)

      Usuń
  8. Delikatny i subtelny ! Super ;]

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie jestem fanką błyszczyków, bo nie lubię klejących się konsystencji. Bardzo łądnie Ci w tym kolorze :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ty masz pełniejsze usta! Ja taką wąską krechę :(

      Usuń
  10. Ale ładny :) Marzy mi się błyszczyk z MACa, ale nigdy nie mogę się zdecydować na kolor :<

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tobie to fuksja! Chć może lepiej jakąś nawilżającą pomadkę? Masz takie ładne, pełne usta :)

      Usuń
  11. Piękny <3 Uwielbiam takie delikatne kolorki. Tak jak wspomniałaś są idealne przez cały rok i na każdą okazję :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dodają uroku i takiej niewinności, a to cecha której mi mało :p hihi

      Usuń
  12. Błyszczyk błyszczykiem - ja na każdym zdjęciu podziwiałam różowe kreski :D

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja też lubię różowe błyszczyki :) A Twoje oczy są prześlicznie pomalowane! :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Jak dla mnie najlepiej nude, ale od humoru zależy jaki kolor nakładam na usta ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Lubię takie odcienie - róż bardzo mi pasuje, ale ostatnio częściej używam szminek niż błyszczyków :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Blyszczyk śliczny ale jeszcze bardziej podoba mi się Twój makijaż oczu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chyba podlinkuję notkę z tą różową kreską :)

      Usuń
  17. Fajny :-) Nie byłam fanką błyszczyków, ale ostatnio jakoś się z nimi polubiłam :-)

    OdpowiedzUsuń
  18. jaaaaakie urocze różowe oczy! Ja ostatnio stawiam na mocne kolory szminek, więc stanowczo nie jest dla mnie, ale może niedługo mi się odmieni?

    OdpowiedzUsuń
  19. Faktycznie, wygląda nieźle!! :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Piękny jest, lubię takie do mocniejszych makijaży oczu :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Do twarzy Ci w takim kolorze ;)

    OdpowiedzUsuń
  22. Nie jestem miłośniczką błyszczyków, ale uroku odmówić mu przynajmniej w kolorze nie można :)
    pozdrawiam, A

    OdpowiedzUsuń
  23. Przepięknie wyglądasz! :) Też uwielbiam takie odcienie i najlepiej się czuję w różowym i niebieskim kolorkach ;) :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Bardzo ładnie wygląda na ustach :) masz bardzo fajny makijaż oczu ;)

    OdpowiedzUsuń
  25. kolorek fajny, ale z różowymi powiekami już bym nie zaszalała :D

    OdpowiedzUsuń
  26. Błyszczyk wygląda ślicznie jednak ta różowa kreska mnie nie przekonuje.

    OdpowiedzUsuń
  27. świetnie do ciebie pasuje i dodatkowo jest delikatny i subtelny ;)

    OdpowiedzUsuń
  28. Bardzo fajne są te błyszczole. Kup mu braciszka, kup. Biedny taki samotny :D
    Ja mam chyba Got Style właśnie :D

    OdpowiedzUsuń
  29. bardzo fajny blog z chęcia tu zostaję:) zapraszam do mnie http://szalejemytestujemy.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  30. Ale przepięknie wygląda! A Ty w nim zachwycasz. :)

    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  31. Kolor super, dziewczęcy, ale wykończenie frost chyba nie do końca dla mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Lubię takie kolory błyszczyków, niezbyt zobowiązujący piękny kolor :)

    OdpowiedzUsuń
  33. Chciałabym otworzyć swój salon kosmetyczny i zastanawiam się nad tym gdzie kupić meble kosmetyczne . Wiem jednak, że jest to bardzo duża inwestycja i sporo pieniędzy musiałabym wydać za jednym razem. Z drugiej strony i tak wyjdzie mi to taniej, niż miałabym kupować każde urządzenie z osobna... Gdzie najlepiej szukać takich sprzętów? Czy możecie polecić jakąś hurtownie? Czy warto zamawiać przez Internet?

    OdpowiedzUsuń

Podziel się swoją opinią.